Viktorii

                                 


                            
 Gdy do mnie mówisz, że mnie kochasz,
                        to mi skrzydła u stóp i ramion poteżnieją ;
                        Serce się we mnie nieskończenie wznosi ;
                        Pierzasty na moja głowę zstępuje anioł
                        i piór moich mi gładzi zmierzwione włosy.

                             Dusza ze słów tych sensem się zespala
                             i jak mgiełka, delikatnie się rozprzestrzeniając,
                             wypełnia mnie puchowo, mięciutko, lotnie ;
                             Unosi ponad ziemię, w chmurach błogości umieszczając.

                       Bo gdy do mnie mówisz, że mnie kochasz,
                       słowami szarymi jak papier ;
                       Ja ze szczęścia, po kres bezkresu,
                       blaskiem anielskim uduchowiona,
                       wychwytuje ze słów pióra, wkładam w świadomość
                       i...jestem miłością cała uskrzydlona.

 




Copyright © Claudia Daniel. Wszystkie prawa zastrzeżone.