Przełęcz

 

Po gęsiej skórce nieogrzanych  gór,

wiosenna spływa, w serce, wstęga.

Po włosach splecionych w dżdżysty sznur

od kropli lśniąca spływa do mnie tęcza.

 

Od oczu, co sens pragną zrozumieć

niebieska zieloność wpływa do przełęczy.

Na dachu świata słoneczniki siejąc mądre,

dotykam drżącej od wiosny, sukienki

 

 

 

 

 

 

 

Copyright © Claudia Daniel. Wszystkie prawa zastrzeżone.