Nie wiem jeszcze
jak bardziej zniknąć?

Jak zniknąć?

Może przekładając na książkowych regałach
w głąb ich wnętrza ślad po sobie?

Po ptakach?

Po cieniu psa?

 Może chowając w kieszeń strzępy poezji
pozostawionej na kartkach w powietrzu,
na zakurzonej niesystematycznością komodzie
w chaosie tańczących szufladach?

 Może wstrzymując oddech?

Ruch?

Wspomnienie oddechu i ruchu?

 Nie wiem jak jeszcze bardziej zniknąć
z drogi od spojrzenia do niego.

 

Może krzycząc poezją?

Echem powietrza?

Prochem na rozdartym drzewie komody?

 Może ciszą powrotu do siebie?

Radością bycia radością?

 

Jak zniknąć – nie wiem


 

 



 

Copyright © Claudia Daniel. Wszystkie prawa zastrzeżone.